Sport

Królowa sportu wróciła na Stadion Śląski

Stadion Mityng

Królowa sportu powróciła na Stadion Śląski w wielkim stylu. W sobotę, 20 czerwca, w Kotle Czarownic odbył się pierwszy duży krajowy mityng w tym sezonie. Chętnych do startu było tak wielu, że organizatorzy zwiększyli z 10 do 12 liczbę rozgrywanych konkurencji.

Gwiazdy polskiej lekkoatletyki potwierdziły w Chorzowie przynależność do światowej czołówki. Biegacz Rafał Omelko zwyciężył na 400 m w znakomitym czasie 46,07, a Wojciech Nowicki w rzucie młotem uzyskał drugi w tym roku wynik na świecie (78,52 m)

– Jestem bardzo zadowolony i trochę zaskoczony swoimi dzisiejszymi wynikami, bo jestem w „zimowym” treningu od paru miesięcy. Wymuszoną przerwę w startach wykorzystaliśmy do wprowadzenia pewnych zmian w moich przygotowaniach i wygląda to obiecująco. Potrzebuję jeszcze trochę świeżości i mocy, żeby rzucać w okolicach 80 metrów – powiedział Nowicki.

Jak relacjonuje biuro prasowe Stadionu Śląskiego na słowa uznania zasłużyła także młociarka Katarzyna Furmanek, która podczas mityngu po raz pierwszy w karierze rzuciła ponad 70 metrów. I to od razu trzykrotnie! Jej nowy rekord życiowy wynosi teraz 71,02 m – to zaledwie 14 cm bliżej, niż rezultat Kamili Skolimowskiej, który dał jej mistrzostwo olimpijskie w Sydney.

Jak lekkoatleci oceniają Stadion Śląski?

Świetne widowisko stworzyli jak zwykle kulomioci. Rywalizacja mistrza Europy Michała Haratyka z wicemistrzem Konradem Bukowieckim zakończyła się triumfem tego drugiego z wynikiem 20,63 m.

– Po bardzo długim okresie bez startów możemy w końcu porywalizować. Stadion Śląski jest dla mnie bardzo szczęśliwy, to tutaj podczas ostatniego Memoriału Kamili Skolimowskiej ustanowiłem swój rekord życiowy – powiedział Bukowiecki.

Najbardziej „zapracowana” podczas sobotnich zawodów była Justyna Święty-Ersetic - podkreśla biuro prasowe śląskiego giganta. Podwójna mistrzyni Europy z Berlina nie tylko rywalizowała w biegach na 100 i 300 metrów, ale wykazała się też koleżeńskością – jako „pacemakerka” w biegu na 600 m nadawała tempo Joannie Jóźwik, która dzięki jej pomocy przebiegła ten nietypowy dystans w czasie 1:27.90.

– Tymi startami choć trochę „nasyciłam” wielki głód rywalizacji, bo tak długiego okresu bez udziału w zawodach jeszcze w karierze nie miałam. Dodatkową motywacją był dla mnie start na moim „domowym” Stadionie Śląskim. Oczywiście szkoda, że publiczność nie mogła jeszcze nas dopingować, bo to zawsze daje dodatkową energię. Ale przyjdzie na to czas, teraz cieszymy się bardzo, że udało się w końcu zainaugurować sezon – powiedziała Święty-Ersetic.

Organizatorami mityngu były Stadion Śląski i Województwo Śląskie. W tym roku na śląskim gigancie gwiazdy lekkiej atletyki rywalizować będą jeszcze podczas Memoriału Janusza Kusocińskiego oraz LOTTO Memoriału Kamili Skolimowskiej (6 września). Natomiast 1 i 2 maja 2021 roku Stadion Śląski będzie areną mistrzostw świata sztafet – World Athletics Relays Silesia 2021, które będą także kwalifikacją olimpijską w biegach rozstawnych.

fot. Stadion Śląski/Press Focus

© 2018 © Wszelkie prawa zastrzeżone

Search