Efekt koronawirusa. Zespół Dżem sprzedaje… dżem

Dzem dzemu

Koronawirus wywrócił wszystko do góry nogami, także funkcjonowanie świata muzyki. Pandemia zatrzymała koncerty, a artyści muszą z czegoś żyć. Jedni zmieniają więc zawód, a inni szukają dodatkowego zarobku. Zespół Dżem wpadł na pomysł genialny w swej prostocie i… sprzedaje dżem pod własną marką.

W Chorzowie zespołu Dżem nie trzeba nikomu przedstawiać. To w tym mieście przyszedł na świat wieloletni lider zespołu Ryszard Riedel i tutaj też zmarł. Do Dżemu dołączył w 1973 roku w wieku 17 lat, kiedy zespół nie miał nawet nazwy.

Skąd się wzięła nazwa Dżem?

Nazwa Dżem pojawiła się rok później, gdy – jak wspomina oficjalna strona zespołu - sytuacja zmusiła do zapełnienia wolnego miejsca na plakacie. Stanęło na nazwie Jam, od jammowania.

- Polski zapis nazwy trafił się – zupełnym przypadkiem kierującym ręką organizatorki jednego z koncertów – w roku 1974 – czytamy na stronie zespołu.

Od tego czasu zespół gra właśnie pod nazwą Dżem, którą przez te lata dobrze poznali nie tylko fani bluesa. Mimo śmierci Ryszarda Riedla i jednego z założycieli zespołu Pawła Begera zespół się nie zatrzymał, aż do ubiegłego roku.

- Ostatnie miesiące nie należą do łatwych. Koronawirus wywrócił funkcjonowanie świata, także naszego, niemal do góry nogami. Koncerty, spotkania z Wami, wszystko to, co napędzało nas – Dżem – i dawało siłę, satysfakcję i poczucie, że to, co robimy ma sens zostało w pierwszej kolejności mocno utrudnione, a wręcz uniemożliwione – podkreślają muzycy w mediach społecznościowych.

Dżem pracuje nad nowym materiałem...

Muzycy dodają, że po wielu latach ciągłego koncertowania mogą odpocząć i zrealizować pomysły, które w głowach krążyły im od dawna. Paliwem zespołu jest muzyka i od kilku tygodni pracuje już nad nowym materiałem.

- Odświeżamy w głowach pomysły, odczytujemy notatki i zapiski z szufladek, tworzymy, próbujemy, poprawiamy, nagrywamy, słuchamy, znowu poprawiamy, próbujemy... i tak dalej i tak dalej – wyliczają muzycy.

...i sprzedaje dżem

Gdy muzycy tworzą załoga biura wprowadziła do sprzedaży oryginalny gadżet, który od zawsze kojarzy się z zespołem. Artyści po koncertach często dostawali od fanów słoik domowego dżemu i znalazł się on m.in. na okładce jednej z koncertowych płyt.

- Tym razem to my chcielibyśmy zaproponować Wam gadżet w postaci serii przepysznych, ekologicznych Dżemowych dżemów. Teraz sami możecie skosztować ile Dżemu jest w dżemie - a może ile dżemu jest w Dżemie? - zachęca zespół.

W internetowym sklepie Dżemu można kupić cztery rodzaje dżemu: truskawkowy, malinowy, porzeczkowy i agrestowy. Wszystkie produkty są bio, wytworzone z ekologicznych składników.

fot. dzem.com.pl

Subskrybuj chorzowski.pl

google news icon

czytaj dyskusję

czytaj więcej: